Przede wszystkim aktywizacja gospodarcza

W piątek 30 września radni województwa spotkali się w Prudniku z samorządowcami gmin i powiatu prudnickiego. To już kolejny wyjazd radnych w teren, zainicjowany przez przewodniczącego sejmiku Norberta Krajczego. Tym razem spotkanie zdominowały problemy związane z aktywizacją gospodarczą i szkolnictwem zawodowym.

Na początek jednak radni zobaczyli nowo otwarty zakład Henniges Automotive – amerykański inwestor , który docelowo zamierza zatrudnić 500 osób, zaadaptował na swoje potrzeby halę produkcyjną po byłym Froteksie. Halę przygotował samorząd Prudnika, sejmik zaś wyasygnował 300 tys. zł na zrobienie do niej drogi dojazdowej i placu manewrowego przed zakładem. – Widzieliśmy dzisiaj, że to nie były zmarnowane pieniądze – mówił przewodniczący Norbert Krajczy już podczas spotkania.

Starosta Radosław Roszkowski podkreślał, że jednym z problemów powiatu jest wysoki poziom bezrobocia, dlatego trzeba zapełnić lukę, jaka powstała po zamknięciu największych zakładów – Froteksu i Obuwia. Aktywizacja strefy gospodarczej w Prudniku to jeden z priorytetów samorządu lokalnego, dlatego też ten temat zdominował spotkanie. Mówiono m.in. o możliwościach finansowania związanych z tym działań.

Marszałek Andrzej Buła informował, że dwa dni wcześniej w Brukseli wraz z przedstawicielami około 360 regionów podpisał deklarację o konieczności kontynuacji polityki spójności po 2020 roku. – Mam prośbę, żebyśmy się wspierali w tych dążeniach – apelował podczas spotkania. – Jako zarząd województwa chcemy wystosować prośbę do samorządów lokalnych o poparcie tego apelu. Dziś są środowiska i instytucje nieprzychylne tej kontynuacji, więc musimy zacząć o to walczyć, żebyśmy nie zostali pominięci po 2020 roku. Marszałek podkreślał, że to niezwykle istotne, bo także te informacje o możliwościach finansowania przedsięwzięć lokalnych, które interesowały samorządowców, są elementem polityki spójności.

Powiat prudnicki – obok nyskiego i głubczyckiego – jest w regionie obszarem specjalnego wsparcia, dlatego też w ramach regionalnego programu operacyjnego przedsiębiorcy mogą liczyć na dotacje (nie zaś pożyczki) na rozwój działalności gospodarczej. Prudnik posiada duże tereny inwestycyjne, a w RPO są pieniądze m.in. na ich uzbrojenie, przygotowanie infrastruktury. M.in. o tym mówił Jacek Partyka, zastępca dyrektora departamentu koordynacji programów operacyjnych UMWO. Mówił, że trwają właśnie rozmowy z Ministerstwem Rozwoju i jest duża szansa na to, by z części tych pieniędzy mogły skorzystać także duże firmy (nie tylko sektor msp). O szansach, jakie może dać wsparcie kształcenia zawodowego, mówił dyrektor departamentu edukacji i rynku pracy UMWO Zbigniew Kubalańca. Projekty realizowane w ramach RPO, także w szkołach i placówkach powiatu prudnickiego, powinny przyczynić się do zwiększenia szans młodych ludzi na rynku pracy. Dziś pracodawcy szukają pracowników z odpowiednimi kwalifikacjami i przygotowaniem praktycznym, a udział w projektach odpowiada na te oczekiwania.

Burmistrz Prudnika Franciszek Fejdych podkreślał, że ograniczeniem rozwoju takich gmin jak Prudnik jest komunikacja. Dlatego zwracał się z prośbą do samorządu województwa o dokończenie remontu drogi wojewódzkiej nr 414 łączącej gminę z Opolem. O rozwiązanie problemów tzw. alei lipowej wzdłuż tej drogi apelował także wójt Lubrzy.

VR

Nasze serwisy