Polak Węgier dwa bratanki

Współpraca z liceum w Nysie, studyjny wyjazd winiarzy z województwa opolskiego do partnerskiego regionu Fejer. To tylko część ustaleń, które zapadły w trakcie oficjalnego spotkania węgierskiej delegacji w Opolu. Ich pobyt związany jest z obchodzonym 23 marca Dniem Przyjaźni Polsko-Węgierskiej.

Trzydniowy pobyt w województwie opolskim delegacji z Węgier to liczne spotkania, m.in. zwiedzanie Brzegu czy wspólne posiedzenie z członkami sejmikowej Komisji Współpracy z Zagranicą i Promocji Regionu. To również okazja do tego, aby opolska młodzież poznała kulturę i najciekawsze miejsca na mapie tego partnerskiego kraju. Jak wspomina marszałek województwa opolskiego Andrzej Buła, jeszcze za nim został powołany na stanowisko szefa regionu, jako poseł współpracował ze stroną węgierską.

– Z takich przyjemnych spraw wspominam mecz ze stroną rządową z Węgier, a nami polskimi parlamentarzystami. Kapitanem drużyny przeciwników był Viktor Orbán, a ja byłem z zespole Donalda Tuska. Później miałem okazję zwiedzać ośrodek sportowy na Węgrzech. Piłka nożna jest jednym z tematów naszych rozmów. Ale przede wszystkim dla mnie punktem odniesienia jest to, że w naszych partnerskich regionach mieszkają Polacy, którzy mają swoje stowarzyszenia. Naszym zobowiązaniem  jest wspieranie tych osób. Zdecydowałem po tym, jak powołaliśmy fora seniorów i młodzieży, żeby to oni przejęli obowiązek pielęgnowania  kontaktów. To oni są reprezentantami naszej różnorodności kulturowej – mówi marszałek Andrzej Buła.

Co do współpracy gospodarczej, marszałek dodaje, że pomocne w tej dziedzinie są takie instytucje, jak Opolskie Centrum Rozwoju Gospodarki czy departament współpracy za granicą w urzędzie.

W trakcie spotkania Zoltán Kovács, notariusz wojewódzki, potwierdził chęć zapoznania delegacji z Opolszczyzny produkcją wina. Przedstawił również atuty Węgier, opowiedział o atrakcjach turystycznych i sytuacji gospodarczej tego kraju.

Węgierskiej delegacji towarzyszy Andrzej Straszewski, prezes klubu Polonii na Węgrzech. – Warto współpracować i ze sobą rozmawiać. Polsko-węgierskie kontakty mają ponad 1000 lat. Naszym obowiązkiem jest przekazać wiedzę młodym pokoleniom o naszej historii. Relacje zawsze były i nadal są bardzo dobre. Świetnie rozwijają się kontakty gospodarcze. Dla mnie jest też ważne, aby przekazywać wiedzę o historycznej stolicy Węgier, w której mieszkam, czyli Székesfehérvár – mówi.

Artur Tomala, burmistrz Gorzowa Śląskiego, miasta, które od 2012 roku ma podpisane partnerstwo z Fehérvárcsurgó przyznaje, że dla niego najważniejsza jest wymiana młodzieży. Do tej pory udało się wielokrotnie zorganizować spotkania w partnerstwie trzech krajów: Polski, Węgier i Niemiec.  – Na początku było partnerstwo z województwem opolskim, później narodziła się chęć ze strony węgierskiej, aby nawiązać partnerstwo z którąś z gmin. Zdecydowaliśmy się na współpracę nastawioną na młodzież. Podobną umowę mamy z niemiecką gminą Landsberg .Wymyśliliśmy letni obóz partnerski trzech narodów, chcieliśmy, aby dzieci się spotykały, poznawały i zwiedzały zakątki naszych partnerskich gmin – opowiada Artur Tomala.

Wicemarszałek województwa opolskiego Roman Kolek dodaje, że warto partnerstwa nawiązywać – Od młodzieży, poprzez wymianę gospodarczą. Dzięki temu ubogacamy się i żyjemy w przyjaznej Europie. Warto, aby partnerstwa rozwijać szerzej, a to pozwoli żyć w pokoju – podkreśla.

 

Dodajmy, że w ramach Dnia Przyjaźni Polsko-Węgierskiej rano złożono kwiaty pod obeliskiem Rewolucji Węgierskiej 1956 roku, a wieczorem  zorganizowany zostanie uroczysty koncert z udziałem artystów opolskich i węgierskich w Opolskim Teatrze Lalki i Aktora .

PW

Nasze serwisy