10 lat Muzeum Lamp Rentgenowskich

Muzeum Lamp Rentgenowskich znajdujące się na terenie kampusu Politechniki Opolskiej ma już 10 lat. Z uwagi na zgromadzone eksponaty rentgenowskie, zyskało miano jedynego tego typu na świecie.

Ze zbiorów zgromadzonych w prywatnej kolekcji w garażu dr inż. Grzegorza Jezierskiego, zrodziło się Muzeum Lam Rentgenowskich Politechniki Opolskiej. Realizację pomysłu pamięta ówczesny rektor Politechniki Opolskiej prof.  Jerzy Skubis, który był zwolennikiem powstania tego typu miejsca. Wyjaśnia, że kolekcja jest różnorodna, dlatego, że zastosowań promieni Rentgena jest bardzo dużo –  Nie ma dziedziny życia, w której nie byłyby wykorzystywane lampy rentgenowskie. Zarówno w trakcie kontroli samochodów ciężarowych na autostradzie, gdzie prześwietlana jest naczepa nawet w trakcie jazdy, po system ochrony, zarówno na lotniskach, jak i miejscach chronionych. Dodatkowo prześwietla się części w trakcie produkcji specjalistycznych urządzeń, jak i w przemyśle spożywczym – opowiada Jerzy Skubis. Przypomnijmy, że muzeum zostało utworzone 8 listopada 2011 roku. Okazją było 45-lecie uczelni oraz kolejna rocznica odkrycia promieni X przez Wilhelma Röntgena. Gromadzenie zbiorów zaczęło się jednak o wiele wcześniej, bo już w 2005 roku. Ciekawostką jest to, że w ostatnich dniach do muzeum trafiła bliźniacza lampa rentgenowska, która obecnie jest wykorzystywana w badaniach Marsa.

Pomysłodawca muzeum dr inż. Grzegorz Jezierski, któremu został podarowany przedmiot, wyjaśnia, że promieniowanie rentgenowskie to nie tylko obrazowanie – Służy ono do wielu badań. Ta konkretna lampa ma zbadać czy ewentualne na Marsie było, bądź jest życie. Już na miejscu jest dokonywana analiza składu chemicznego powierzchni. Lampa wzbudza charakterystyczne promieniowanie, które odpowie nam z czego zbudowana jest skała planety. Określi skład chemiczny i budowę strukturalną, a to da nam odpowiedź na wiele pytań – opowiada Grzegorz Jezierski.

Dodaje, że przez ostatnie lata muzeum podwoiło swoje zasoby muzealne. Podkreśla, że w wielu muzeach medycznych można znaleźć eksponaty rentgenowskie, ale muzeum dedykowane tylko lampom jest jedyne na świecie.

Dodajmy, ze na początku września do muzeum trafiła również największa lampa rentgenowska na świecie. SRT 4 Coolidge Tube ma 128 cm długości, a powstała w latach 30. ubiegłego wieku w firmie General Electric w Schenectady (stan Nowy Jork). Ofiarodawcą, podobnie jak 27 innych eksponatów jest naukowiec Martin Luliš z Uniwersytetu Technologicznego w Brnie.

Zuzanna Donath-Kasiura wicemarszałek województwa opolskiego zaznacza, że to wyjątkowe muzeum. – Jest to miejsce, gdzie można się uczyć. Tutaj odbywają się warsztaty, zajęcia i szkolenia. Można poznać historię i nowoczesne wykorzystywanie promieni rentgenowskich – mówi Zuzanna Donath-Kasiura.

Dr hab. inż. Marcin Lorenc, rektor Politechniki Opolskiej podkreśla, że nowoczesna uczelnia ma charakter edukacyjny, a nie tylko badawczy i kształcący studentów. – To jest rola nowoczesnego kształcenia. Otwieramy się na dzieci, młodzież, mieszkańców, pasjonatów. Muzeum jest jednym z takich miejsc gdzie można pogłębić swoją wiedzę. Poza pracami badawczymi naszą misją jest edukowanie. W tą ideę wkomponowuje się muzeum – zaznacza Marcin Lorenc.

W Muzeum Lamp Rentgenowskich Politechniki Opolskiej znajduje się ponad 1200 różnych eksponatów związanych z promieniowaniem X.

 

 

 

Nasze serwisy