Pieniądze dla hospicjum i edukację przyrodniczą

Budowa hospicjum stacjonarnego Ojca Pio w Kluczborku na ostatniej prostej. Pieniądze przekazane przez urząd marszałkowski pozwolą na zakończenie prac budowlanych już w przyszłym roku. Pieniądze otrzymał również projekt propagujący pszczelarstwo i zagadnienia związane z miodem.

Prace budowlane hospicjum stacjonarnego w Smardach Górnych koło Kluczborka wchodzą w ostatnią fazę. Unijna dotacja w kwocie 1 miliona 200 tysięcy złotych, którą 3 października przekazali marszałkowie Andrzej Buła i Stanisław Rakoczy, znacząco przyspieszy prace wykończeniowe. Obecnie budynek jest rozbudowany, postawione są wszystkie ściany, położone instalacje, wstawione nowe okna. Jeszcze w tym roku rozpocznie się układanie kafelek i instalacja armatury. Pierwotnie planowana w budynku wentylacja grawitacyjna została zastąpiona mechaniczną. – Podpisana umowa na dofinansowanie, to ważna chwila i duży zastrzyk pieniędzy. W tym roku zaczynamy mocno zaawansowane prace wykończeniowe, które powinny zakończyć się w kwietniu przyszłego roku. Wszystko wskazuje na to, że za dwa lata będą tutaj już pacjenci – mówi Sławomir Kołecki, prezes Stowarzyszenia Hospicjum Ziemi Kluczborskiej św. Ojca Pio.

Wyjaśnijmy, że budowa stacjonarnego hospicjum rozpoczęła się 8 lat temu. Wynikła ona z potrzeb pacjentów objętych domową pomocą. Stowarzyszenie na ten cel otrzymało za symboliczną złotówkę od gminy Kluczbork  dawny budynek szkoły.  Obecnie pracownicy hospicjum chorymi opiekują się w ich domach. Od początku działalności pomocą medyczną i pielęgniarską objęto ponad 2000 pacjentów. W Smardach Górnych będą przebywać chorzy z nowotworami w terminalnej fazie choroby. Pomieszczenia zostały tak pomyślane, aby z chorymi przebywali bliscy. Agnieszka Dąbrowska z hospicjum zaznacza, że od początku inicjatywa była społeczna, a budynek został wyremontowany bez konieczności zaciągania kredytów – Nasze hospicjum budowane jest od wielu lat. Do tej pory udało się wszystko zrobić, głównie dzięki składkom dobroczyńców oraz odpisowi z 1%. Corocznie z odpisów zbieraliśmy około 200 tysięcy złotych. Do remontu dołożyli się również lokalni przedsiębiorcy – dodaje Agnieszka Dąbrowska.  W budowę zaangażowani byli też więźniowie z Zakładu Karnego w Kluczborku.

Unijna dotacja przekazana przez urząd marszałkowski pozwoli na zakup i montaż m.in. windy. Pieniądze zainwestowane będą również w nowoczesny sprzęt, system komunikacji między pacjentem, a pielęgniarką i lekarzem.

3 października podpisano również drugą umowę, która mówi o przekazaniu pieniędzy dla spółki „Dolina Stobrawy”, Stowarzyszenie Wsi Bogacica „Bogatalanta” oraz Nadleśnictwa w Kluczborku. – Kluczbork to „kraina miodem i mlekiem płynąca”. Przekazujemy więc pieniądze, które pozwolą na remont dworku, który pamięta czasy pszczelarza księdza Jan Dzierżona. Odbywać się tam będą zajęcia dla dzieci i młodzieży. To miejsce nie tylko edukacji, ale możliwość podglądania życia pszczół – mówi marszałek Andrzej Buła.

Przypomnijmy, że miejsce to powstało na bazie Małopolskiej Centrum Biotechniki. Od lat kilka razy w roku spotykali się tutaj mieszkańcy na piknikach. Wtedy oprócz zabawy można było przypomnieć sobie historię tego miejsca. – Naszym zamiarem jest to, aby na stałe odbywały się tutaj zajęcia dla dzieci i młodzieży. Stawiamy na propagowanie wiedzy o pszczelarstwie – mówi Tomasz Paluch, prezes stowarzyszenia. Będzie to możliwe dzięki dotacji unijnej w wysokości 1 miliona 700 tysięcy złotych.

Z przekazanych pieniędzy Stowarzyszenie Wsi Bogacica “Bogatalanta” oczyści także staw w miejscowości Krężel. Jest to obszar Natura 2000. Powstanie tam też ścieżka edukacyjna. Nadleśnictwo w Kluczborku postawi zaś wiaty edukacyjne, stojaki na rowery, zainstaluje nowy taras widokowy, zbudowana zostanie ścieżka edukacyjna, kładki. Nasadzone zostaną rośliny miododajne.

PW

Nasze serwisy