Szczęśliwy finał skomplikowanego remontu

W Zawadzkiem uroczyście otwarto halę sportową po jej modernizacji. Na ten cel przeznaczono blisko 7 milionów 500 tysięcy złotych. To był bardzo skomplikowany remont.

Dwa lata trwał remont hali sportowej w Zawadzkiem. – Na zakończenie tego remontu czekali sportowcy i mieszkańcy. Chcemy nadal zwiększać standard tego budynku. Przed nami remont parkietu i szatni. Najważniejsze, że śmiało można korzystać już z tego obiektu – mówi Mariusz Stachowski, burmistrz Zawadzkiego. Przypomnijmy, że planowana pierwotnie kwota remontu oszacowana była na nieco ponad 5 milionów złotych, ale komplikacje konstrukcyjne, które wystąpiły w trakcie wymiany dachu, podrożyły inwestycję. Niezbędne stało się zdemontowanie nowego dachu i wzmocnienie konstrukcji, która groziła zawaleniem.

Marszałek województwa Andrzej Buła  podkreśla, że hala w Zawadzkiem jest kultową areną sportową w regionie. – Kiedy tutaj przyjeżdżałem jako młody sportowiec, zawsze były najlepsze treningi. Czuło się wielki sport. Dlatego się bardzo cieszę, że mamy praktycznie nowy obiekt. Kolejny etap związany z termomodernizacją zakończony i otwarta perspektywa na kolejne prace już wewnątrz – mówi marszałek. Wyjaśnijmy, że remont był wpisany we wspólne przedsięwzięcie subregionu kędzierzyńsko-strzeleckiego. W ramach tych prac termomodernizację przeszło 15 obiektów. Jedna ze ścian hali została całkowicie przebudowana. Jak opowiada Remigiusz Promny, pełnomocnik wykonawcy prac budowlanych, głównie obok wymiany dachu, chodziło o zlikwidowanie szklanej ściany, która nie spełniała żadnych wymogów związanych z wydajnością cieplną hali. Dodatkowo ocieplono wszystkie pozostałe ściany. Wymieniono centralne ogrzewanie i zamontowano pompę ciepła. Hala zyskała również nowoczesne oświetlenie. – Budynek obecnie spełnia wszystkie wymogi. Zyskaliśmy znaczące zatrzymanie ciepła w budynku. Wymieniona jest również wentylacja, odnowiliśmy również ciągi komunikacyjne – zaznacza Remigiusz Promny. Z remontu zadowolony jest radny sejmiku województwa opolskiego, a jednocześnie sportowiec Janusz Trzepizur. – W Zawadzkiem mamy wielkie tradycje piłki ręcznej. Środowisko od lat reprezentuje tutaj bardzo wysoki poziom. Ważne, że został wyremontowany ten obiekt i województwo opolskie inwestuje w sport. Tutaj trenują zarówno zawodowcy, jak i uczniowie oraz mieszkańcy. To miejsce jest dla wszystkich – zauważa Janusz Trzepizur.

Nasze serwisy