Opolska Marka u kolejnych laureatów

Cztery kolejne statuetki „Opolskiej Marki” trafiły do tegorocznych laureatów – tym razem w powiecie kędzierzyńsko-kozielskim. A zostali nimi: Sady Lech Grudynia, Smart.net Dom Marketingowy, Społeczna Szkoła Podstawowa w Mechnicy oraz Kinka Karolina Wilk. Nagrody podczas spotkania w Grudyni wręczyli marszałek Andrzej Buła i członek zarządu województwa Antoni Konopka.

Smart.net Dom Marketingowy to laureat w kategorii „Opolskie się wspiera”. Jury przyznało tę nagrodę za działania, służące zwiększeniu zaufania do pracowników służby zdrowia, przeciwdziałaniu  nieprawdziwym i krzywdzącym opiniom o środowisku medycznym oraz za profesjonalne pokazanie specyfiki pracy służb medycznych w dobie pandemii. Firma zrealizowała chwytający za serce projekt medialny, w którym pokazała codzienność i towarzyszące jej emocji ludzi, stojących w pierwszym szeregu walki z COVOID-19. Adam Liszka prowadzi swoją firmę już kilkanaście lat i mówi, że w działalności komercyjnej przychodzi taki moment, że trzeba zrobić coś ponad to. – Projekt „My z covidowego” realizowaliśmy z Agnieszką Pospiszyl tylko dlatego, żeby pokazać to, czego nie widać na co dzień – mówi. Dodaje, że projekt spowodował, że ludzie rzeczywiście nieco inaczej zaczęli postrzegać pracowników służby zdrowia, jak i to, co się dzieje za „kurtyną” szpitala covidowego.

Jednym z laureatów w kategorii „pracodawca roku” została Społeczna Szkoła Podstawowa w Mechnicy. Jej kierownictwo stworzyło dobre warunki pracy oraz polityki motywowania pracowników, dzięki którym osiągają sukcesy, tworząc spełniony, doceniony zespół.

W kategorii „usługa/produkt on-line” nagrodę zdobyła Kinka Karolina Wilk, która została doceniona za imponującą siłę przebicia wśród licznych portali blogerskich, zdobyte nagrody na poziomie krajowym oraz odnalezienie się z pomysłem w trudnych czasach pandemii. – Swojego bloga prowadzę od 2016 roku, najpierw było to z pasji, teraz to jest już mój biznes,  doszły do tego moje produkty – czyli rozwijam się cały czas. A to wyróżnienie jest dla mnie ogromną motywacją do dalszego działania – mówi Karolina Wilk, która przyznaje, że udaje jej się łączyć tę pracę z wychowywaniem małego dziecka. – To moje wyróżnienie może też być bodźcem dla młodych ludzi, zwłaszcza tutaj w okolicy, żeby w dobie internetu spełniać swoje marzenia, bez względu na to gdzie mieszkamy i skąd pochodzimy – dodaje.

Gospodarz tego spotkania – Sady Lech Grudynia – to kolejny laureat, tym razem w kategorii „mój mały biznes”. Tym, co podbiło serca jurorów, były jabłka z Grudyni, dostępne przez 24 godziny na dobę w innowacyjnym i bezpiecznym w czasie pandemii jabłkomacie. Maria Lechoszest z Sadów mówi, że pomysł się spodobał. – Początkowo sami zastanawialiśmy się, jak to będzie wyglądało. A teraz ludzie przyjeżdżają i w dzień, i w nocy. Najwięcej przed i po pracy, a weekendy są po prostu szalone – śmieje się. Dodaje, że firma od września zamierza powiększyć tę ofertę.

VR/JD

Nasze serwisy