Mają wielkie serca i dzielą sie dobrem

Zawsze znajdują czas dla innych. Wiedzą, czego potrzebują ludzie, którzy są obok nich. Praktycznie nie mówią „nie mogę” czy „nie mam czasu”. Tacy są społecznicy i osoby, działające w organizacjach, wyróżnionych tytułem Opolskiej Niezapominajki.

Podczas uroczystej gali, która odbyła się w Filharmonii Opolskiej, statuetki Społecznika Roku Województwa Opolskiego 2018 otrzymali: Dominika Piznal, Rudolf Lawa, Zofia Bachrynowska i Sebastian Kwoczała, a wyróżniony w tym konkursie został Henryk Wierny. Było także wyjątkowe wspomnienie o wyjątkowej osobie – zmarłym w lipcu tego roku Karolu Cebuli, którego nominacja do tegorocznego konkursu wpłynęła na kilka dni przed jego odejściem.

Zawsze z sercem dla drugiego człowieka

Dominika Piznal z Paczkowa jest młodą osobą, która zapewnia, że dawanie siebie bardzo ubogaca i że jak się chce, zawsze znajdzie się czas dla innych. – Najważniejsze jest pomaganie drugiemu i empatia. My, Polacy, jesteśmy bardzo gościnni i chcemy wspierać innych. Jeżeli ktoś chce, będzie potrafił znaleźć czas na wolontariat. Ważne jest, aby świadomie podzielić czas na pracę i pomaganie – mówi. Na co dzień bierze aktywny udział w zajęciach terapii zajęciowej dla osób niepełnosprawnych intelektualnie i ruchowo, angażuje się w organizację wycieczek, festynów i zabaw okolicznościowych. Podkreśla, że praca z osobami autystycznymi wymaga cierpliwości. – To jedna z najtrudniejszych prac, jakich doświadczyłam w swoim życiu – dodaje Dominika Piznal.

Straż pożarna to miejsce, w którym odnalazł się Sebastian Kwoczała z Dziergowic. – Bycie strażakiem ochotnikiem to jest moja główna pasja, ale staram się pomagać mieszkańcom w każdej dziedzinie. Jest to praca bezinteresowna, za uśmiech. Radość innych zachęca do dalszego wysiłku. W przyszłości chciałbym rozwinąć naszą drużynę pożarniczą – dodaje.

Zofia Bachrynowska reprezentuje środowisko seniorów. Od wielu lat działa aktywnie w Namysłowie. – Pracuję w związku emerytów, jestem koordynatorem do spaw kultury. Organizuję nasze olimpiady sportowe. Staram się urozmaicać czas naszych seniorów. Wcześniej, jak byłam nauczycielką, animowałam wolny czas najmłodszym. Cieszę się z mojego dziecka – zespołu Retrospekcja. W tym roku obchodzimy jubileusz, a w październiku mamy premierę nowego przedstawienia –  mówi z dumą i opowiada, że zawsze była aktywna i potrafiła porwać za swoimi pomysłami innych ludzi, a ci chętnie wokół niej się skupiali.

Rudolf Lawa od dziecka jest społecznikiem. Ostatnie 6 lat intensywnie działa na rzecz seniorów gminy Murów. – Bardzo kocham ludzi, chcę zawsze czuć się potrzebny.  Jak miałem 6 lat, nigdy nie rozumiałem, dlaczego tak wiele osób jest smutnych. W naszej miejscowości była fabryka i kiedy ludzie szli do pracy, to im śpiewałem. To się zaczęło podobać i dawało wielu ludziom radość, Trzeba mieć empatię w sobie, aby zrozumieć sens dzielenia się dobrem – podkreśla.

Henryk Wierny otrzymał wyróżnienie za działalność na rzecz lokalnych środowisk, zwłaszcza inicjatywy patriotyczne, pielęgnujące pamięć o historii. –  To dla mnie wyróżnienie, że mogą współpracować z ludźmi ze Stowarzyszenia Rodła, Wspólnoty Polskiej, Związku Armii Krajowej, Towarzystwa Przyjaciół Opola. Staram się tymi ideami zarazić innych. Jestem z rodziną, wnuczkami i społeczeństwem. Staramy się ściągnąć do siebie młodzież, teraz mi na tym bardzo zależy – dodaje.

 

Niezapominajka dla organizacji

W konkursie Opolska Niezapominajka kapituła nagradza najlepsze organizacje pozarządowe w regionie. Za rok 2018 laur ten trafił m.in. do  fundacji „KtoTo”, założonej przez Ewę Dudę.  – Zainteresowałam się Alzhaimerem, po tym, jak zmarła bliska mi osoba zmagająca się z tą chorobą. Podjęłam wtedy taką deklarację, że coś należy zrobić, że należy edukować. Świadomość dotycząca tej choroby jest nikła. Podstawowy mit, to uważanie tych ludzi za chorych psychicznie. Część osób uważa, że należy ich izolować. Tak nie jest. Odpowiednio wdrożone leczenie i szybka diagnoza może nie zapobiegnie chorobie, ale spowolni jej przebieg. Prowadzimy grupy wsparcia – dodaje Ewa Duda. Tłumaczy, że należy oddzielić zespół demencyjny i chorobę Alzhaimera. – Nie każdy zespół demencyjny jest chorobą Alzhaimera – podkreśla. Obecnie z jej inicjatywy realizowany jest projekt dla opiekunów takich osób.

Na docenienie zasłużyło również Wojewódzkie Zrzeszenie Ludowych Zespołów Sportowych. Prezes Gerard Halama żałuje, że sport nie jest popularny wśród młodzieży – Jeżeli chodzi o sport seniorski na wsi, to  jest bardzo dobrze, gorzej jest ze sportem młodzieżowym. Rywalizujemy z komputerami czy smartfonami, z którymi można  atrakcyjnie spędzić czas, ale w sposób daleki od aktywności. LZS to największa organizacja sportowa. Mamy medalistów igrzysk olimpijskich, krzewimy kulturę fizyczną. Sama nagroda jest dowodem na to, że to, co robimy, ma sens.

Niezapominajka trafiła także do Rybackiej Lokalnej Grupy Działania Opolszczyzna. Jej prezes Jakub Roszuk cieszy się, że karp jest coraz częściej podawaną rybą w restauracjach województwa opolskiego. – Prowadzimy edukację pod kątem zdrowego żywienia i promocji zdrowej żywności. Ale też tłumaczymy, że hodowla to nie tylko biznes, ale również dbanie o naszą przyrodę. Promujemy produkt lokalny, nasze województwo oraz stawy, w których hodowane są karpie – mówi Jakub Roszuk. Dodaje, że najważniejsze obecnie jest szkolenie restauratorów, prowadzenie zajęć dla szkół gastronomicznych. – Tam jest potencjał, który będzie prowadził do promowania naszego karpia. Przekonaliśmy hodowców, że karp jest nie tylko od święta – dodaje.

Wśród wyróżnionych nagrodą znalazły się też Stowarzyszenie Akces oraz Namysłowskie Stowarzyszenie Diabetyków. Elżbieta Pisula Bieniecka, nauczycielka muzyki, postanowiła założyć w Ozimku stowarzyszenie Akces. – Staramy się skupić wokół siebie dzieci i rodziców. Jesteśmy w pełnym tego słowa znaczeniu zespołem. Jestem muzykiem i zawsze widziałam, że obok jest talent. Wtedy zrodził się pomysł założenia stowarzyszenia. Integracja w zespole jest dla mnie najważniejsza. Dzieci wiedzą, że jesteśmy jedną wielką rodziną. Każdy nasz układ jest dopieszczony – dodaje. Zauważa, że niebagatelną rolę odgrywają rodzice. – Nie każde dziecko jest super śpiewakiem, ale zawsze odnajdzie w naszym zespole swoje miejsce – podkreśla. Dodajmy, że stowarzyszenie Akces odebrało również nagrodę internautów.

Janina Rudawska z Namysłowskiego Stowarzyszenie Diabetyków bardzo cieszy się z wyróżnienia. – To jest ogromna dla nas nagroda. 22 lata naszej pracy zostało dostrzeżone. To był  czas zmagań z różnymi problemami. Diabetycy to nie tylko seniorzy, ale również młodzi ludzie. Problemem jest to, że w województwie opolskim jest jeden diabetolog dla dzieci. Jako stowarzyszenie wywalczyliśmy poradnię. Specjalnie specjalizację zdobył jeden z lekarzy. Teraz mamy pełną pomoc. Otrzymujemy od samorządu miejskiego i powiatowego po 20 tysięcy złotych na jej prowadzenie – mówi z dumą.

 

Dyrektor Biura Dialogu i Partnerstwa Obywatelskiego Barbara Kamińska z mówi, że nie da się być aktywnym bez umiejętności współpracy i dialogu. – To są osoby, które zarażają wirusem aktywności. Rozwijają społeczności lokalne. Współpracują z samorządami, działają na rzecz ludzi. To ludzie aktywni i to jest dla nich najlepszy komplement – dodaje.

A marszałek Andrzej Buła podkreśla, że Opolszczyzna jest aktywna społecznie i dodaje, że samorząd województwa stara się tę aktywność rozwijać. – Jeszcze pięć lat temu organizowaliśmy rocznie tylko 10 konkursów dla organizacji pozarządowych, a teraz jest ich już 30. Urząd marszałkowski organizuje konkursy związane z działalnością na terenach wiejskich, wolontariatem, zdrowiem, kulturą, mniejszościami narodowymi i etnicznymi czy wkładami własnymi.  – Do tego należy doliczyć Marszałkowski Budżet Obywatelski, który pozwala realizować pomysły nie tylko organizacjom, ale wszystkim, którzy mają pomysły – mówi marszałek i dodaje, że wkrótce ruszy kolejny pomysł – Marszałkowska Inicjatywa Sołecka.

PW

Nasze serwisy