W Głuchołazach rozpoczęły się obrady Konwentu Marszałków Województwa RP. To pierwsze spotkanie szefów regionów w województwie opolskim, bo to waśnie Szymon Ogłaza, marszałek województwa opolskiego, w tym półroczu przewodniczy temu gremium.
Konwent Marszałków Województw RP to forum, które działa na rzecz realizacji efektywnej polityki rozwojowej i społecznej w regionach. Posiedzenia odbywają się zawsze na terenie województwa, którego marszałek aktualnie przewodniczy Konwentowi, a to przewodnictwo zmienia się co pół roku.
Zaczynamy od spraw fundamentalnych
Marszałek województwa opolskiego Szymon Ogłaza, rozpoczynając Konwent mówił, że to niezwykle ważne spotkanie, bo wśród tematów na samym początku znalazły się sprawy fundamentalne, dotyczące rozwoju regionów w przyszłej perspektywie unijnej lat 2028-2034. – Wielu z nas zarządza ogromną puli funduszy unijnych, więc bardzo się cieszę z obecności ministrów, z którymi będziemy rozmawiać o kwestiach, które nakreślą nam sposób rozwoju naszych województw, jak będziemy mogli reagować na wyzwania, z jakimi się zderzamy. Musimy mieć do tego odpowiednie instrumenty – podkreślał marszałek Ogłaza.
Tak więc głuchołaskie obrady rozpoczęły się od tematów związanych z programowaniem i wdrażaniem funduszy unijnych w kolejnej perspektywie. Minister Funduszy i Polityki Regionalnej Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz informowała, że naszą przyszłość tak trzeba zaplanować, żeby około pół biliona złotych pieniędzy europejskich, jakie będziemy mieli do dyspozycji w perspektywie lat 2028-2034 zainwestować tam, gdzie są najbardziej potrzebne i w sposób, w jaki powinny być inwestowane. Minister przypomniała, ze rząd polski powiedział „nie” zapędom centralnego podziału środków. – 44% tej kwoty będzie zarządzane na poziomie urzędów marszałkowskich z udziałem samorządów niższych poziomów. Ta decentralizacja została zabezpieczona w rozporządzeniu, nad którym pracujemy i które w tym roku będzie przyjęte przez rząd. Nastąpiła też zmiana planowania strategicznego – nie będzie takich specjalnych funduszy jak Feniks czy Program dla Polski Wschodniej. Ale regiony, które potrzebują szczególnego wsparcie nie zostaną porzucone, bo planowanie strategiczne będzie się odbywało ze szczególnym udziałem samorządów – mówiła minister Pełczyńska-Nałęcz.
– Całość reform realizowanych na poziome centralnym zostanie zawarta w Planie Partnerstwa Krajowego i Regionalnego i ten ostatni człon nazwy zapisała właśnie Polska. To zabezpieczenie roli samorządów regionalnych – podkreślała.
Minister dodawał, że rząd wkrótce przyjmie strategię rozwoju Polski na najbliższe 10 lat, którą już położył na stole w Brukseli i przyszłe rozwiązania unijne mają być wypracowane właśnie na tej podstawie. – Wśród celów strategii mamy przede wszystkim cel demograficzny, mamy konkurencyjność gospodarki, która musi pójść w stronę innowacji, mamy bezpieczeństwo – od tego militarnego do bezpieczeństwa dnia codziennego, jak choćby bezpieczeństwo przeciwpowodziowe i mamy wreszcie równy rozwój Polski, rozumiany jako dobry dostęp do usług i pracy z każdego miejsca w Polsce – wymieniała minister podkreślając, że kluczowe jest zróżnicowanie regionów i ich różnorodne potrzeby w realizacji tych celów.
Mówiąc o kalendarzu prac minister informowała, że już rusza specjalny zespół do pracy nad PPKR, który ma wypracować wiele rzeczy, choćby wielkość kopert 16 województw. – To będzie trudna rozmowa, zależna od obecnego poziomu rozwoju województw czy stopnia zamożności samorządów lokalnych. Ale powstanie specjalny fundusz rządowy, dedykowany obszarom o szczególnych potrzebach, na zabezpieczenie wkładów własnych. Rząd musi przyjść PPKR do połowy 2027 – mówiła minister.
Zwracała uwagę na to, że konieczne są rozwiązania dotyczące związków rozwojowych. – Musi powstać projekt ustawy, czekają na to samorządy niższych szczebli. Proponuję debatę dedykowaną właśnie temu tematowi. To konieczne instrumenty do prowadzenia współpracy i mechanizm ważny dla osiemdziesięciu kilku miast, więc jestem gotowa do takiej rozmowy –mówiła Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz.
Rozpoczynając dyskusję marszałek Szymon Ogłaza na początku dyskusji zwrócił uwagę, że ważną sprawą są kwestie pomocy technicznej. – Już dziś wiemy, że ta pomoc techniczna na obsługę funduszy nam nie starcza. – Już mogę zapewnić, że w rozporządzeniu kwota na pomoc techniczną w przyszłej perspektywie została zwiększona – odpowiedziała ad vocem minister Pełczyńska-Nałęcz.
Marszałek Olgierd Geblewicz podziękował rządowi za to, że w jasny i klarowny sposób podtrzymał decentralizację funduszy. – To nie jest takie oczywiste w wielu krajach, a naszą siłą jest to, ze dziś mówimy niemal jednym głosem – podkreślał. Te podziękowania przewijały się przez całą dyskusję.
Marszałek województwa śląskiego Wojciech Saługa wskazywał, że w tej perspektywie unijnej brakuje czasu – bo komplikują się procedury – i pieniędzy – bo samorządy czasem nie dają rady wykorzystać pieniędzy, które są dostępne. – Konieczne są zapisy dotyczące sprawiedliwej transformacji, bo musimy się transformować i ponosić koszty tej transformacji – podkreślał.
Marszałek województwa wielkopolskiego Marek Woźniak zwracał uwagę na to, że bardzo dobrze brzmi to odwrócenie kolejności działania – że nasze priorytety są podstawą do działania na poziomie Brukseli. – Wcześniej odwrócona kolejność wywoływała wiele frustracji, a jest duża różnorodność w ramach jednego kraju. Cieszy też deklaracja funduszu na wkłady własne – dodawał Marek Woźniak.
Marszałek województwa mazowieckiego Adam Struzik podkreślał, że województwa Polski wschodniej to regiony o najniższych wskaźnikach rozwojowych względem średniej unijnej.– W innych województwach też występują problemy, ale musi być elementarny sposób podziału pieniędzy w ramach polityki spójności, bo przecież polityka spójności służy wyrównywaniu szans. Musi być metoda obiektywnego podziału środków, żeby tej krótkiej kołdry nie przeciągać w sposób polityczny, stwórzmy te metodę podziału razem – apelował.
Marcin Skwierawski, wicemarszałek województwa pomorskiego apelował o to, by marszałkowie mogli uczestniczyć w negocjacjach kopert regionalnych. Minister Pełczyńska-Nałęcz zapewniała, że we wspomnianym rozporządzeniu rząd chce zabezpieczyć udział w negocjacjach marszałków. – To jest w naszym wspólnym interesie, byśmy w Brukseli mówili jednym głosem – mówiła dodając, że już w strategii, we współpracy z marszałkami, zostały zmapowane obszary strategicznych interwencji, m.in. obszary o szczególnych potrzebach rozwojowych.
Wsparcie rozwoju obszarów wiejskich
Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi Stefan Krajewski mówił w drugiej części sesji o zapewnieniu spójności i komplementarności wsparcia na rzecz rozwoju obszarów wiejskich w ramach rozdziałów krajowych i regionalnych tworzonego właśnie Planu Partnerstwa Krajowego i Regionalnego na lata 2028-2034. – Potrzeby inwestycyjne obszarów wiejskich są niezwykle zróżnicowane, zostały one zgłoszone przez wiele gremiów, a łączne środki przeznaczone z PPKR na rozwój obszarów wiejskich powinny wynieść w tych latach nie mniej niż 50,158 mld euro, tj. co najmniej tyle ile wynosi udział ludności wiejskiej w ludności ogółem w kraju – informował minister .
Koperta narodowa PPKR wynosi 123,3 mld euro, z tej kwoty Polska przeznaczy 79,6 mld euro na działania wspierające m. in. konkurencyjność, transformację energetyczną, sprawiedliwą
transformację, rozwój społeczny oraz rozwój infrastruktury, jak również na finansowanie obronności. – Z tej kwoty 35 mld euro to środki zarządzane przez samorządy województw (44%), a 35,614 mld euro to środki zarządzane centralnie przez MFiPR mówił Stefan Krajewski.
41,986 mld euro na wieś – 8,986 mld euro to środki „rural target”, 33,0 mld euro na interwencje Wspólnej Polityki Rolnej i interwencje Wspólnej Polityki Rybackiej.
Minister podkreślił ważną rolę regionów w programowaniu wsparcia rozwoju obszarów wiejskich w ramach PPKR 2028-2034. Jak wymieniał, powinny to być przede wszystkim dedykowane instrumenty wsparcia rozwoju obszarów wiejskich finansowane ze środków rural target, wspierające konkurencyjność i transformację energetyczną oraz rozwój infrastruktury na obszarach wiejskich, interwencje wspierające dochody rolników finansowane ze środków na Wspólną Politykę Rolną, instrumenty wsparcia rozwoju województw, w tym również obszarów wiejskich oraz krajowe instrumenty wsparcia realizowane w ramach polityki spójności.
Marszałek Olgierd Geblewicz w swoim głosie apelował o włączenie rozwoju obszarów wiejskich do regionalnych rozdziałów PPKR. – Związek Województw w grudniu ubiegłego roku przyjął stanowisko, że Wspólna Polityka Rolna dotycząca drugiego filara, związanego z rozwojem obszarów wiejskich, powinna być widoczna dla poszczególnych regionów. Według nas powinno być 16 odrębnych polityk rozwoju obszarów wiejskich – bo obszary wiejskie w regionach różnią się nie tylko strukturą agrarną, ale także składem społecznym czy poziomem infrastruktury – mówił Olgierd Geblewicz. Podkreślał, że to istotne z punktu widzenia efektywności wydatkowania tych funduszy.
Minister zapewniał, że ministerstwo nie upiera się przy swoich rozwiązaniach, że jest jeszcze czas na dyskusję i wypracowanie takich rozwiązań, które pozwolą na efektywne wykorzystanie środków.
























