Marszałkowska Inicjatywa Sołecka w gminie Ozimek

Pięć spośród trzynastu sołectw w gminie Ozimek realizowało w tym roku zadania w ramach Marszałkowskiej Inicjatywy Sołeckiej. W gminie postawiono przede wszystkim na doposażanie placów zabaw i miejsc rekreacji.

W piątek 17 lipca odwiedził te miejscowości członek zarządu województwa Szymon Ogłaza, który spotkał się z sołtysami i przekazał tabliczki informacyjne o Marszałkowskiej Inicjatywie Sołeckiej.

Burmistrz Ozimka Mirosław Wieszołek podkreśla, że Marszałkowska Inicjatywa Sołecka to bardzo cenna inicjatywa marszałka. – Z tej opcji skorzystają wszystkie sołectwa. My, jako gmina, możemy dołożyć swoje finanse do inicjatyw mieszkańców. I tak naprawdę to od ich pomysłów zależy, gdzie sołectwo je zainwestuje. A większość naszych sołectw zdecydowała w tym roku o doposażeniu placów zabaw. W tych miejscach i rodzice, i dzieci będą teraz mogli atrakcyjne spędzać czas  – dodaje burmistrz.  Szymon Ogłaza cieszy się, że większość tych zrealizowanych inicjatyw dotyczy dzieci. – Cieszy to, że mogliśmy się dołożyć do rozbudowy placów zabaw. Świetnie, że mamy takich sołtysów, którzy potrafią korzystać z oferowanych przez nas możliwości. I cieszy, że chwalą Marszałkowską Inicjatywę Sołecką – dodaje wicemarszałek. Mówi, ze w rozmowach sołtysi już nie mogą się doczekać kolejnej edycji,  by znów coś nowego w ich miejscowościach powstało.

W sołectwie Chobie mieszkańcy wyremontowali  ogrodzenie placu zabaw, co powinno zwiększyć  bezpieczeństwa mieszkańców, zwłaszcza tych najmniejszych, korzystających z tego placu. Kilka placów zabaw wzbogaciło się o nowe urządzenia – w Antoniowie jest nowa karuzela, w Jedlicach huśtawka bocianie gniazdo oraz zabawka „kółko i krzyżyk”, a w Pustkowie zestaw zabawowy ze ślizgawką. Natomiast w Dylakach mieszkańcy zadbali o bezpieczeństwo na drodze – przy ulicy Poliwodzkiej zamontowano  oświetlenie uliczne. To była najdroższa z inwestycji, dlatego też tutaj wkład finansowy gminy także był największy.

Sołtys Pustkowa Norbert Feliks podkreśla, że ślizgawkę udało się kupić wspólnym wysiłkiem. – Pięć tysięcy złotych od marszałka, tysiąc złotych od gminy, nasze kolejne tysiąc złotych i się udało. Inicjatywa to dobry pomysł i mam nadzieję, że będzie kontynuowana – mówi sołtys.

VR

Nasze serwisy