Głuchołazy stawiają na turystykę i mieszkańców

Wyremontowana kamienica z mieszkaniami chronionymi, odnowiony dworzec i trasa zjazdowa dla kolarzy górskich – to tylko cześć inwestycji, które właśnie zakończono w Głuchołazach. Pieniądze na ten cel pochodziły z Regionalnego Programu Operacyjnego i zostały przekazane przez Urząd Marszałkowski.

Głuchołazy przechodzą rewitalizację nie tylko ścisłego centrum, ale również części zdrojowej, rekreacyjnej, parkowej.  Poprawia się również dostępność do mieszkań chronionych. W sumie zaplanowanych, bądź już zrealizowanych, jest osiem zadań. W środę 17 czerwca przedstawiono jedynie część inwestycji, które zostały już ukończone.

 

Mieszkania dla najbardziej potrzebujących

W odnowionej kamienicy przy ulicy Tylnej w siedmiu mieszkaniach zamieszka 11 osób. Mogą one liczyć na pełne wyposażenie, a czynsz, który będą płacić miastu, nie będzie wysoki i zależy od sytuacji materialnej.  – Te mieszkania przygotowaliśmy w półtora roku – cieszy się z inwestycji burmistrz Edward Szupryczyński. Rozpoczęło się już ich przydzielanie, są one w pełni wyposażone, łącznie z telewizorem czy pralką. Dostosowano je także do potrzeb osób z niepełnosprawnością. Na potrzebę mieszkań chronionych zwraca uwagę Katarzyna Łojko, dyrektor Ośrodka Pomocy Społecznej w Głuchołazach. – Potrzeby są ogromne. Jest to kolejne narzędzie i pomoc skierowana do tych osób. Przed przyznaniem mieszkania będzie przeprowadzony wywiad środowiskowy, a pobyt w mieszkaniu będzie przyznany decyzją administracyjną – mówi. Remont kamienicy i jej adaptacja na mieszkania chronione kosztowała ponad dwa miliony złotych.

 

Stacja jak za dawnych lat

– Zrewitalizowaliśmy za dwa miliony złotych także dworzec PKP, który został przejęty przez miasto. Zostało też odnowione całe otoczenie. Dziś jest to również perełka historyczna dla miłośników kolei. Naszym marzeniem jest zrobienie centrum przesiadkowego przy górnym torze, gdzie jeździ kolej czeska. Sam dworzec to jest nie tylko centralny punkt, ale również niewielkie muzeum kolejnictwa – informuje Edward Szupryczyński.

Jan Noga, emeryt kolejowy i były naczelnik stacji Nysa, cieszy się z przeprowadzonych prac. – Kiedyś ta stacja była pod naszym nadzorem podobnie, jak i stacja Zdrój. Cieszę się z tego remontu. Ten budynek będzie cieszył się dużym zainteresowaniem miłośników kolejnictwa. Obecny stan zachwyca – dodaje Jan Noga. W budynku przygotowano już kilka wystaw, podziwiać można również kolejową makietę.

 

Głuchołazy inwestują w mieszkańców

Marszałek województwa opolskiego Andrzej Buła podkreśla, że gmina Głuchołazy potrafi skutecznie korzystać z projektów unijnych i przygotowanych przez urząd marszałkowski dotacji. – W ostatnich latach przeprowadzono tutaj prace na kwotę 35 milionów złotych. Zaangażowano się w projekty z różnorodności biologicznej, Głuchołazy realizują programy termomodernizacyjne i niskoemisyjne oraz projekty społeczne i edukacyjne. W przestrzeni życia mieszkańców bardzo dużo się zmienia – podkreśla marszałek.

Program zatytułowany „Kompleksowa rewitalizacja zdegradowanej infrastruktury Gminy Głuchołazy szansą na aktywizację społeczności lokalnej” to koszt ponad 10 milionów 700 tysięcy złotych.

 

Raj dla kolarzy górskich

Jedną z zakończonych inwestycji jest także budowa trasy zjazdowej dla kolarzy górskich. Jak zauważa projektant trasy Wiktor Zemanek, jest ona pod wieloma względami bardzo ciekawa. – Mamy tutaj duże skocznie i różnorodność. W Głuchołazach jest potencjał stworzenia dużego ośrodka rowerowego. Z powodzeniem może on konkurować z Koutami i Rychlebami. W tej chwili jest jedna trasa z kilkoma opcjami, które można ze sobą łączyć. Mamy 350-metrowy zagrabiony singiel, gdzie potrzeba wysiłku aby to pokonać. Jest tutaj możliwość kilku kombinacji przejazdu – mówi Wiktor Zemanek, który także budował trasy w Austrii, Dani, Portugalii. – Z projektu w Głuchołazach jesteśmy najbardziej dumni. Nikt nam tutaj niczego nie narzucał – dodaje.

Karol Lisowski, kolarz górski, trenuje na trasie codziennie. – Jest to trasa dająca możliwości doskonalenia techniki. Są tutaj różne stopnie trudności. Te atrakcje, jakie powstają w Głuchołazach, spowodowały duże zainteresowanie młodzieży sportem i rekreacją – mówi Karol Lisowski.

PW

Nasze serwisy