Kluczbork roztańczony dziećmi

Przedszkolaki i najmłodsi uczniowie szkół podstawowych  z całej Polski, przez całą sobotę tańczyli zarówno w formacjach, jak i parach. Stowarzyszenie „Talent” z Kluczborka po raz drugi zorganizowało Mistrzostwa Tańca Dzieci Przedszkolnych i Wczesnoszkolnych.

W zawodach wzięło udział ponad 300 dzieci, tańczyły walca, fokstrota, jive’a, występy zdominowały jednak występy zespołowe. – Jest to jedyna w Polsce tego typu impreza. Chcemy rozbudzić miłość do tańca. Wcześniej nie mieliśmy tej świadomości, że dzieci poprzez swoje prezentacje otrzymując medale, przywiązują do nich wielkie znaczenie. Wiele  z nich potrafi je jeszcze nosić po dwóch tygodniach po zakończeniu zawodów. Dla nich to wielkie przeżycie  – mówi Jarosław Marzec, organizator wydarzenia.

W zawodach wzięły udział dzieci głównie z województwa opolskiego, ale przyjechały również grupy m.in. z Gliwic czy Jeleniej Góry. Zawody prowadziła Iwona Pavlovic, jurorka znana z programu „Taniec z Gwiazdami”, która swoją przygodę z tańcem rozpoczęła w pierwszej klasie szkoły podstawowej. – Pamiętam radość i przeżycia, jakie towarzyszyły występom. Swoją przygodę rozpoczynałam od tańców ludowych. Zachęcam rodziców, aby posyłali dzieci na zajęcia. Później okaże czy zrodzi się z tego talent, jednak trzeba pamiętać, że nie samym talentem, ale pracą dochodzi się do sukcesów – mówi Pavlovic.

W organizację zawodów zaangażowały się również samorządy powiatowy i gminny Kluczborka oraz urząd marszałkowski. – Moje taneczne przygody rozpoczęły się w Byczynie z trenerem Jerzym Mierzwą. Wspominam to z nostalgią. Miałem też tańce obowiązkowe, kiedy studiowałem na Akademii Wychowania Fizycznego. Taniec towarzyszy mi przez całe życie, to relaks i miłe spędzenie czasu – mówi marszałek Andrzej Buła.

 

Na zawody wraz z swoją grupą przyjechał również Rafał Kryla, finalista pierwszej edycji You Can Dance, który występy ocenia jako bardzo dobre – Jest tu poziom jak na profesjonalnych zawodach – mówi Kryla. – Praca z dziećmi nie jest łatwa, wiele z nich szybko się męczy, a tutaj mamy wielu przedszkolaków. Tutaj podejście musi być inne. Nigdy nie powinno się naciskać na takie dzieci, ale można też zauważyć talenty. Później tylko od nich zależy, czy będą chciały zostać tancerzami – dodaje Kryla.

Dodajmy, że najwyższe trofeum – mistrza Polski w kategorii drużynowej – otrzymało Publiczne Przedszkole nr 2 z Kluczborka.

PW

Nasze serwisy