Opolskie firmy otrzymały wsparcie na badania i innowacje

Zarezerwowano 12 mln złotych dla mikro, małych i średnich przedsiębiorstw z województwa opolskiego na realizację projektów badawczo-rozwojowych. W ramach działania 1.1 „Prace B+R i infrastruktura w MŚP”. Środki pochodzą z funduszy europejskich.

Wsparcie w ramach działania 1.1 „Prace B+R i infrastruktura w MŚP” jest przeznaczone przede wszystkim na prace badawcze i rozwojowe. O dofinansowanie mogły ubiegać się firmy działające w branżach wskazanych jako inteligentne specjalizacje regionalne w Regionalnej Strategii Innowacji Województwa Opolskiego do 2030 roku.

W naborze zgłoszono 21 projektów. Do oceny merytorycznej przeszło 18 z nich, a ostatecznie zakwalifikowano do dofinansowania 8.

–  Celem jest kierowanie unijnych pieniędzy do przedsiębiorstw rozwijających rozwiązania odpowiadające na potrzeby i potencjał opolskiej gospodarki. Za przeprowadzenie naboru odpowiadało Opolskie Centrum Rozwoju Gospodarki, Instytucja Pośrednicząca we wdrażaniu programu Fundusze Europejskie dla Opolskiego 2021–2027 – mówił Szymon Ogłaza, Marszałek Województwa Opolskiego

Wśród dofinansowanych projektów znalazły się pomysły dotyczące m.in. sztucznej inteligencji wykorzystywanej w weterynarii, żurawi dla sektora offshore, łóżek szpitalnych oraz technologii zabezpieczających magazyny energii. Przedstawiciele firm odebrali umowy o dofinansowanie i opowiedzieli o swoich projektach.

– Pomysły zgłaszanych firm pokazują, jak różne mogą być kierunki rozwoju i innowacji. Przedsiębiorcy pracują zarówno nad nowymi rozwiązaniami dla przemysłu i bezpieczeństwa, jak systemy zamków przeciwpożarowych czy zabezpieczenia magazynów energii, jak i nad technologiami odpowiadającymi na konkretne potrzeby społeczne – m.in. innowacyjnym łóżkiem szpitalnym czy wykorzystaniem sztucznej inteligencji do rozpoznawania stanów depresyjnych. To pokazuje, że innowacyjność może mieć bardzo praktyczny wymiar i realnie odpowiadać na potrzeby rynku oraz ludzi – mówi Michał Wojczyszyn, dyrektor Opolskiego Centrum Rozwoju Gospodarki.

Michał  Dziubałowski prezes zarządu firmy Domiq realizując system wykrywania anomalii budynków przemysłowych i jednorodzinnych podkreśla, że jest to efekt wsłuchiwania się w potrzeby rynku. – Ten pomysł tworzył się przez ostatnie dwa lata. Jako, że mamy fundusze unijne, chcemy spróbować współpracy z instytutami badawczymi.

Na problem depresji zwraca uwagę Dawid Gaweł z 21INFINITY. –  Za cztery lata depresja będzie główną chorobą na całym świecie. Jest duży deficyt specjalistów, niezależnie nie tylko na świecie, ale również w naszym kraju. Chcemy również odczarować AI, bo na co dzień słyszymy, że AI jest wykorzystywane głównie do tych złych celów i walczymy na każdym froncie. W naszym projekcie animizując obraz i dźwięk wykorzystujemy to do trenowania modelu. Model trenujemy podczas wizyt z realnymi pacjentami. W dużym skrócie chcemy nauczyć AI tego, aby rozpoznawała objawy depresji i wspierała leczenie tej choroby. Mamy doświadczenie w branży medycznej, jeżeli chodzi o tworzone oprogramowanie, bo tym się zajmowaliśmy przez ostatnie dwadzieścia parę lat – mówi Dawid Gaweł.

Firma współpracuje z uczelniami. –  Tu już mówimy o drugim etapie projektu, natomiast zarówno drugi etap, jak i pierwszy realizowany jest we współpracy z uczelniami, z pracownikami tutaj naszej lokalnej Politechniki Opolskiej, ale też Uniwersytetu Opolskiego, Uniwersytetu Wrocławskiego – dodaje Gaweł.

Członek zarządu firmy PROTEA Waldemar Kuberski stawia na konkurencyjność. Podkluczborska firma konstruuje m.in. farmy wiatrowe. Pomysł polega na ograniczeniu kosztów i obsłudze dźwigów zdalnie z lądu. –   Nie trzeba wysyłać ekipy w morze, można żurawiem pracować z lądu. Odbiorcami są firmy europejskie i światowe – wyjaśnia Waldemar Kuberski.

Jedną z firm, która dziś odebrała umowę, to MOVIEBIRD. Prezes Piotr Adamiec zaznacza, że rozwijane są technologie związane z innowacyjnym sprzętem filmowym i telewizyjnym. To kolejne pieniądze po jakie firma sięga w ramach projektów unijnych. Piotr Sobociński z firmy Stobrawa przedstawił pomysł innowacyjnego zamka dostosowanego do drzwi przeciwpożarowych z rewersyjną kontrolą dostępu.

Piotr Sobociński zaznacza, że takie wsparcie jest sporym odciążeniem finansowym. – Dzięki dotacji możemy to zrobić szybciej, lepiej i dostosować do potrzeb. Trzeba wziąć pod uwagę, że jest to ochrona przeciwpożarowa, więc tutaj musi być, każde rozwiązanie musi być bardzo dobrze przetestowane, sprawdzone i przede wszystkim w tym nam pomaga dofinansowanie z OCRG.

Badania, które mają prowadzić do konkretnych rozwiązań

Sednem programu są badania i eksperymentalne prace rozwojowe. Dzięki nim przedsiębiorstwa mogą tworzyć nowe produkty i technologie albo szukać rozwiązań problemów, których nie da się rozwiązać przy zastosowaniu rutynowych metod. Efektem takich prac ma być rozwój wiedzy lub technologii.

– Nowa technologia może oznaczać produkt, który działa szybciej, zużywa mniej energii, jest bardziej trwały albo bezpieczniejszy. Nowy proces produkcyjny może pozwolić firmie wytwarzać więcej przy mniejszym zużyciu surowców. Opracowane rozwiązanie informatyczne może natomiast skrócić czas wykonywania określonych czynności –  dodaje Michał Wojczyszyn.

Program umożliwia również współpracę przedsiębiorstw z sektorem badawczo-rozwojowym. Może ona być elementem realizacji projektu, a w określonych przypadkach wpływać także na poziom możliwego do uzyskania dofinansowania.

– Programy te mają na celu wzmocnienie innowacyjności MŚP, zwiększenie ich zdolności eksportowych oraz dostosowanie do wyzwań transformacji cyfrowej i technologicznej –  podkreśla Szymon Ogłaza.

Taka współpraca jest szczególnie istotna dla mniejszych firm, które nie dysponują własnymi laboratoriami czy zespołami badawczymi. Zamiast budować całe zaplecze od podstaw, mogą korzystać z wiedzy i infrastruktury partnerów.

Nowe pomysły wymagają prób

Pojedynczy projekt mógł otrzymać od 150 tys. zł do 1,5 mln zł dofinansowania. Najwyższe wsparcie otrzymała firma Somati System Polska. Wśród przedsiębiorstw, które uzyskały wysokie dofinansowanie, znalazły się także APC PRESMET i DOMIQ.

Dla firm ważna jest możliwość testowania rozwiązań jeszcze przed powstaniem docelowego produktu. Takie eksperymenty wiążą się jednak z ryzykiem finansowym. Duże przedsiębiorstwo może przeznaczyć własny budżet na kilka nieudanych prób, zanim znajdzie właściwe rozwiązanie. W przypadku małej firmy jedna nietrafiona inwestycja może mieć znacznie większe konsekwencje.

– Łączymy dwa światy: firmy, które znają potrzeby rynku, oraz zespoły badawcze, które dysponują wiedzą i zapleczem potrzebnym do rozwiązania problemu technologicznego – wyjaśnia Szymon Ogłaza.

Projekt może również obejmować działania związane z podnoszeniem kompetencji pracowników.

Opolskie stawia na inteligentne specjalizacje

O dofinansowanie nie mogły ubiegać się firmy z każdej branży. Projekty musiały wpisywać się w obszary określone jako inteligentne specjalizacje regionalne w Regionalnej Strategii Innowacji Województwa Opolskiego do 2030 roku.

Oznacza to, że program jest częścią szerszej polityki rozwoju gospodarczego regionu. Jego celem jest nie tylko wsparcie pojedynczych przedsiębiorstw, ale także rozwój tych obszarów gospodarki, które mogą mieć znaczenie dla przyszłej konkurencyjności Opolszczyzny.

Opolskie Centrum Rozwoju Gospodarki odpowiadało za przeprowadzenie naboru i wdrażanie programu. Dzięki środkom europejskim przedsiębiorstwa mogą inwestować w badania, nowe technologie i rozwój, ograniczając ryzyko związane z prowadzeniem prac nad nowymi rozwiązaniami.

Nasze serwisy