Spółdzielczość to współpraca

W Urzędzie Marszałkowskim Województwa Opolskiego odbyła się konferencja zatytułowana „Ekonomia społeczna w województwie opolskim”, której organizatorem był Regionalny Ośrodek Polityki Społecznej w Opolu.Jej adresatami byli przedstawiciele samorządów terytorialnych, jednostek naukowych, ośrodków wsparcia ekonomii społecznej, a przede wszystkim przedstawiciele podmiotów gospodarczych, które działają w ramach ekonomii społecznej.

Jak mówił Adam Różycki, dyrektor ROPS, konferencja jest pierwszą z czterech planowanych w ramach projektu „Wsparcie dla opolskiego modelu promocji, upowszechniania oraz rozwoju sektora ekonomii społecznej”. Jest on współfinansowany z Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Opolskiego na lata 2014-2020. W trakcie spotkania mówiono o możliwościach wsparcia tego sektora, o preferencjach dla podmiotów ekonomii społecznej w ramach stosowania prawa zamówień publicznych.

Opolski ROPS, o czym informował m.in. Łukasz Szerner, główny specjalista ds. ekonomii społecznej, planuje utworzenie strony internetowej poświęconej tej tematyce. Za jej pośrednictwem będzie możliwość sprzedaży produktów i usług regionalnych oznakowanych specjalnym certyfikatem poświadczającym, że mamy do czynienia z produktem społecznym.

Cezary Miżejewski, członek Rady Działalności Pożytku Publicznego, apelował, by ekonomii społecznej nie traktować jak rezerwatu, a wykorzystać możliwości jakie daje. Zakłada się, że dzięki niej powstanie w Polsce 35 tysięcy trwałych miejsc pracy. Jako przykład wymieniał sieć hoteli (na wzór włosko-francuski), które prowadzą podmioty ekonomii społecznej, a także przedszkola, usługi opiekuńcze, turystyka społeczna. Mówił też o programie rodzin opiekuńczych, gdzie świadczy się usługi na rzecz opiekunów faktycznych w opiece domowej, umożliwiając im łączenie aktywności zawodowej i działań opiekuńczych – są to tzw. usługi wytchnieniowe (ktoś wyjeżdża z domu np. na delegację,a w tym czasie opieki nad chorym podejmuje się kto inny) Zabierając głos wicemarszałek, Roman Kolek, stwierdził, że bez zaangażowania ludzi dobrej woli, ekonomia społeczna nie będzie istnieć. Zwracał uwagę, iż ważne jest zbilansowanie doświadczeń, ale też wskazanie perspektyw i kierunków współpracy.

MS

Nasze serwisy